Poznaj Szczecin

  • Warto być i zobaczyć
  • Hotele
  • Restauracje
  • Galerie
  • Kawiarnie
  • Filharmonia
  • Teatry
  • Kluby
  • Kina
  • Hostele
  • Pensjonaty
  • Winnice
  • Pizzerie
  • Atrakcje wodne
  • Inwestycje
  • Lubię Szczecin
  • Parkingi strzeżone
  • Parkingi dla autokarów

Fontanna szczęścia

Fontanna szczęścia

Szczecin – dla niektórych zwykle miasto, a dla innych wspaniałe nietypowe i niezwykłe. Jestem Miłosz, urodziłem się w Szczecinie i chciałbym opowiedzieć jedną z moich historii, która wydarzyła się w tym mieście.

Kilka lat temu odbywały się zawody pływackie „Grand Prix Miasta” i miałem przyjemność w nich wystartować. Byłem wtedy długodystansowcem i musiałem przepłynąć 400m stylem dowolnym. Inny by pomyślał: „przecież to 16 basenów, jak to wytrzymać?”. Sam nie wiedziałem :)

Jednak nadszedł czas zawodów. Byłem wtedy najgorszym zawodnikiem w klasie i nie dawałem sobie rady. Przed startem poszedłem szybko nad fontannę przy Urzędzie Miasta, pomyślałem sobie "ach żebym wygrał 400m" i wrzuciłem grosika.

Wróciłem na SDS, wziąłem kartę startową i już byłem przed słupkiem. Chwila rozgrzewki i nagle słyszę gwizdek sędziego. Trzeba się szykować. Już na słupku stoję i sygnał. W wodzie nie myślałem o niczym. Nie było żadnej pracy nóg, tylko ręce, cały czas były w ruchu.

Ścigałem się z kolegą, który był obok. Nie poddawałem się, trzymałem się ciągle jego. Nagle po 250m osłabł i mogłem prowadzić pierwszy raz w życiu. Co to była za radość! Nigdy nie udawało mi się prowadzić, aż tu nagle zatrzymałem się na 350m. Myślałem, że koniec. Stoję zadowolony. Nagle całe trybuny krzyczą, machają: „płyń!”. Już mnie doganiali, ale wystartowałem i skończyłem 400m pierwszy.

Do dziś trenuję w MKP Szczecin. Pływam od 10 lat, zdobywam medale na mistrzostwach Polski stylem dowolnym i nie mam zamiaru kończyć. Chcę zostać w Szczecinie, pływać z najlepszymi i nadal poprawiać wyniki w barwach naszego miasta. Będziemy mieli najlepsze warunki w Polsce, najpiękniejszy i najnowocześniejszy basen olimpijski, gdzie trzeba będzie pobić kilka rekordów. Ja tak szybko nie zrezygnuję z naszego miasta. Zostanę tu, będę się uczył, pracował i żył. Osiągnę to tu, w Szczecinie, bo w końcu jest on miastem przyjaznym Mistrzom.

MiłoszMiłosz:
Od kilku lat pływa w MKP Szczecin. Trenuje 24 godziny w wodzie tygodniowo i przepływa dziennie 12km. Uczy się w Centrum Kształcenia Sportowego i od dłuższego czasu jest członkiem Młodzieżowej Rady Miasta Szczecin.
Copyright 2019 Miasto Szczecin
Kontakt