Poznaj Szczecin

  • Warto być i zobaczyć
  • Hotele
  • Restauracje
  • Galerie
  • Kawiarnie
  • Filharmonia
  • Teatry
  • Kluby
  • Kina
  • Hostele
  • Pensjonaty
  • Winnice
  • Pizzerie
  • Atrakcje wodne
  • Inwestycje
  • Lubię Szczecin
  • Parkingi strzeżone
  • Parkingi dla autokarów

Piotr Dul i Bodek Macal

Piotr Dul i Bodek Macal

Polska tutaj się nie kończy, lecz zaczyna

Szczecin kojarzy mi się przede wszystkim z Dniami Morza. To właśnie podczas tej imprezy poznałem swoją przyszłą żonę i od tego czasu Wały Chrobrego stały się moim ulubionym miejscem. Z wielkim sentymentem wspominam czasy studenckie: Jazzowe Poniedziałki w klubie studenckim Pinokio. To było coś niesamowitego, niezapomnianego. Studenckie czasy to także moja przygoda z chórem Pomorskiej Akademii Medycznej, który zdobywał nagrody i wyróżnienia na międzynarodowych festiwalach. Dzięki temu poznałem niesamowite utwory szczecińskiego kompozytora Marka Jasińskiego.

Już wtedy Szczecin stał się miejscem bardzo bliskim, dlatego staram się realnie dostrzegać jego wady, jak i atuty. Bardzo cieszy mnie ożywienie kulturalne widoczne w Szczecinie. Koncerty wielkich gwiazd światowego formatu przyciągają ludzi z całej Polski. Klimat, jaki tworzy dziedziniec Zamku Książąt Pomorskich, jest naprawdę niepowtarzalny i wyjątkowy. Zwracają na to uwagę bardzo często występujący artyści m.in. Mariza, Richard Bona, Chris Botti.

Wspaniały i świetnie zorganizowany Zlot Żaglowców w 2007 roku pozostawił przepiękne wspomnienia u wszystkich moich znajomych przybyłych specjalnie z tej okazji do naszego miasta. Z nadzieją patrząc w przyszłość, niezłomnie twierdzę, iż Polska leży na wschód od Szczecina, więc Polska tutaj się nie kończy, lecz zaczyna.

Piotr DulPiotr Dul
W 2011 roku wspólnie z Bodkiem Macalem wziął udział w Enkon TransAlp 2011 - wyprawie rowerowej przez Alpy (przez Austrię, Szwajcarię i Włochy). Fotograf, narciarz i rowerzysta. Z wykształcenia inżynier elektryk, pracuje w wyuczonym zawodzie. Od 15 roku życia mieszkaniec Szczecina. Gra na gitarze, troszkę w tenisa. Członek Towarzystwa Rowerowego STRADA.
Rowerem najchętniej po Puszczy Wkrzańskiej
Moje pierwsze spotkania ze Szczecinem miały miejsce w latach osiemdziesiątych, kiedy to podczas wakacji odwiedzałem mieszkającą w Nowym Warpnie ciocię. Zapamiętane z tamtego okresu obrazki to szczecińskie dworce, wodoloty u stóp Wałów Chrobrego i obiad w Barze Ekstra. Teraz mam wiele ulubionych miejsc w mieście. Przepadam za magiczną atmosferę koncertów na dziedzińcu Zamku Książąt Pomorskich, czy wizytówka Szczeciną, którą są Wały Chrobrego. Każdy powinien zobaczyć szczecińską Wenecję o świcie, zawsze tętniące Jasne Błonia o świcie, park Kasprowicza i odrestaurowaną Różankę, a na spacer obowiązkowo trzeba wybrać się do Lasku Arkońskiego czy przejść się alejkami Cmentarza Centralnego. Rowerem najchętniej jeżdżę po Puszczy Wkrzańskiej.
 
Szczecin to dla mnie świadomie wybrane miejsce do życia; to mała ojczyzna z fascynującą historią i sporym potencjałem. To miasto tonące w zieleni, zachęcające do spacerów, dlatego od razu spodobała mi się strategia Floating Garden. Młodsze pokolenia z pewnością w większym stopniu utożsamiają się z wizją pływających ogrodów. Uważam, że jest też ona zauważana i bardzo pozytywnie postrzegana przez gości odwiedzających nasze miasto. Osobiście bardzo cenię w niej to, że jej twórcy wybiegli swoimi wizjami miasta daleko w przyszłość. Wymagało to odwagi i spojrzenia znacznie dalej niż tylko w perspektywie tradycyjnego planowania do końca obecnej lub kolejnej kadencji. No i kolorystyka – jest jak wiosenny powiew świeżości pośród poprzednich barw miasta - czerwieni i granatów.
 
Miasto ma duży potencjał, który trzeba wykorzystać – jesteśmy prężnym ośrodkiem akademickim, wspaniale położoną oazą zieleni w ujściu Odry, w sąsiedztwie dużych kompleksów leśnych i wodnych. Warto też wykorzystać nasze sąsiedztwo z Niemcami – uczyć się od nich, czerpać z ich doświadczeń, ale też realizować wspólnie nowe projekty.
Mam nadzieję, że za kilkadziesiąt lat Szczecin będzie miejscem, które nasze dzieci i wnuki z dumą będą prezentować odwiedzającym nasza miasto przyjaciołom i znajomym.

Bodek MacalBodek Macal
W 2011 roku wspólnie z Piotrem Dulem wziął udział w Ekon TransAlp 2011 - wyprawie rowerowej przez Alpy (przez Austrię, Szwajcarię i Włochy). Rowerzysta, miłośnik gór i podróży, wielbiciel literatury podróżniczej, członek Towarzystwa Rowerowego STRADA i właściciel największej w Polsce kolekcji wizytówek. Stara się rowerowo - podróżniczego bakcyla zaszczepiać swoim dzieciom.
Copyright 2019 Miasto Szczecin
Kontakt