Floating Trippin'

W najbliższą sobotę, 4 września, w klubie Free Blues odbędzie się spotkanie z zespołem Gypsy Sun, który w niekonwencjonalny sposób promował nasze miasto na wybrzeżach Włoch. Grupa opowie o swojej podróży i da wyjątkowy koncert. Start o godz. 21.00.
Floating Trippin' to objazdowy projekt, mający na celu promocję Szczecina i całego regionu zachodniopomorskiego. Jego głównym elementem jest organizacja wydarzeń, które w oryginalny sposób dowodzą, że Szczecin jest miastem młodych, kreatywnych, pełnych energii ludzi i zasługuje na otrzymanie tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2016.
Floating Trippin' nieodłącznie związany jest z muzyką, a konkretnie z rockandrollowym zespołem Gypsy Sun. Dwa lata temu grupa odbyła 10-dniową trasę po państwach Skandynawii, przemierzając kilka tysięcy kilometrów i dając liczne koncerty. Wyjazd był nie tylko okazją do zapoznania się z kulturą i walorami innego zakątka świata, ale także do pokazania jego mieszkańcom, że Polska jest ojczyzną interesujących, wartych poznania ludzi, którzy potrafią organizować ciekawe wydarzenia.
W roku 2009 grupa zorganizowała pierwsze tournee, którego bezpośrednim celem była promocja Szczecina. Gypsy Sun odbył kilkunastodniową podróż po słonecznej Italii, w trakcie której odwiedził Rzym, Wenecję, Bari oraz Amendolarę. Wśród atrakcji zafundowanych uczestnikom licznych imprez znalazły się m.in. możliwość wypróbowania surfbike (dzieło szczecińskiego wynalazcy, pozwalające na poruszanie się rowerem po powierzchni wody) oraz wzięcie udziału w masowej akcji wypuszczania kolorowych lampionów.
Akcje ekipy Floating Trippin’ spotkały się z niezwykle entuzjastycznym przyjęciem. Otwarci na świat Włosi chętnie brali udział w organizowanych wydarzeniach, a każda akcja informacyjna, czy impreza natychmiast owocowała spontanicznym powstaniem sporego zbiorowiska ludzi, którzy sami zasypywali organizatorów prośbami o podarowanie kolejnej smyczy, naklejki, czy bransoletki z logo Szczecina. Dzięki Floating Trippin' wielu Włochów nie tylko dowiedziało się o istnieniu miasta pretendującego do miana „Zielonej Wenecji Północy”, ale zobaczyli również, iż może być to interesujące miejsce na spędzenie urlopu.
W roku 2010 ekipa po raz kolejny ruszyła w trasę objazdową po wschodniej części Włoch, aby zorganizować tam kolejne koncerty i akcje promocyjne. Tym razem ze składem uzupełnionym o DJ'a oraz fotografa.
Pierwsze dni upłynęły nad słonecznym jeziorem Garda, znanym przede wszystkim z warunków idealnych do uprawiania windsurfingu. Muzycy trafili w sam środek organizowanego w okolicy mini-festiwalu „Woodstock”, gdzie występowały zespoły obracające się w klimatach muzycznych bardzo zbliżonych do repertuaru Gypsy Sun.Następnie ekipa ruszyła w stronę zaprzyjaźnionego ze Szczecinem miasta Bari, po drodze odwiedzając także Wenecję oraz położone w górzystych rejonach państwo-miasto San Marino.
Wśród wielu przygód, które podróżni napotkali na swojej drodze, jedna miała szczególnie przykry charakter. Podczas porannej wizyty na plaży w mieście Bari złodzieje włamali się do busa, z którego ukradli sprzęt fotograficzny, telefony komórkowe, odtwarzacze mp3 i laptopa. Ze schowka zniknął również portfel zawierający kilkaset Euro, zapewniający grupie bezpieczny powrót oraz tysiąc Euro z konta bankowego, do którego złodzieje dostali się za pośrednictwem karty płatniczej. Nie dość, że skradziony sprzęt wart był kilkanaście tys. złotych, łupem złodziei padły także zdjęcia z całej dotychczasowej wyprawy oraz bezcenne, wykonane w tradycyjnej technologii, efekty gitarowe, nadające niepowtarzalne brzmienie utworom Gypsy Sun, które zapisane były na dysku laptopa.
Na szczęście z pomocą przyszedł zaprzyjaźniony Włoch, którego członkowie ekipy poznali jeszcze w Szczecinie dzięki programowi wymiany studentów Erasmus. Zadzwonił do swojej przyjaciółki pracującej w lokalnej gazecie. Traf chciał, iż dopiero co ukazał się tam artykuł poruszający problem kradzieży na turystach w mieście Bari. Dalej sprawy potoczyły się już błyskawicznie. Natychmiast po ukazaniu się materiału o nieprzyjemnościach, które dotknęły muzyków, otrzymali oni telefon z Urzędu Miasta Bari.
Członkowie zespołu zostali zaproszeni do siedziby urzędu, gdzie usłyszeli oficjalne przeprosiny i wyrazy ubolewania złożone przez Vito Leccese, zastępcę prezydenta miasta. Okazało się również, że przyjaźń między Bari a Szczecinem nie jest jedynie polityczną deklaracją – poza przeprosinami zaoferowano również wymierną pomoc. Kilka dni po feralnym poranku w ręce podróżników trafił cyfrowy aparat z zestawem obiektywów, który umożliwił kontynuowanie podróży. Rozpoczęto również wstępne rozmowy dotyczące zagrania koncertu w przyszłym roku.
Dodatkowo ekipa otrzymała w prezencie pamiątkowy album ze zdjęciami Bari, który przekazała prezydentowi Szczecina przy okazji spotkania dotyczącego złożenia dokumentów odnośnie projektu „Europejska Stolica Kultury 2016”, które miało miejsce 30 sierpnia w szczecińskiej Villa Lenza.
Reszta sierpniowej wyprawy na szczęście odbyła się już bez nieprzewidzianych trudności. Grupa dała koncerty m.in. w klubie przy plaży Rosa Marina i w kafejce mieszczącej się na dziedzińcu zamku na szczycie San Marino. Wszystko to przeplatane było spontanicznymi akcjami promocyjnymi organizowanymi na lokalnej plaży.
Więcej na www.ft.szczecin.pl.








