Trzynaste imieniny Krystyny spędzą w Szczecinie. W sobotę 13 marca punktualnie o 13:13 spotkają się na Wałach Chrobrego, by odebrać od panów imieninowe życzenia, a następnie w pochodzie przemaszerować ulicami miasta na uroczysty koncert do Katedry św. Jakuba Apostoła.
Przyjadą i przylecą dosłownie z całej Polski i z zagranicy: autobusami, pociągami, samochodami, samolotami. Kierunek: Szczecin; czy to z Belgii, Niemiec, Anglii, Szwecji, czy z Leszna, Kościana, Zielowa. Najliczniejsza, ponad stuosobowa grupa ze Śląska, wyruszy koleją z Katowic w przeddzień imienin.
W tym roku Zjazd Krystyn odbędzie się pod hasłem „Krystyna, morze”, a więc nakrycia głowy obowiązują marynarskie. Imieniny dla każdej z Krystyn to dzień szczególny, jeden z najważniejszych w roku. Pozwala na oderwanie od codzienności, zwiedzanie kraju i zawieranie przyjaźni.
Trochę historii
Pierwszy zjazd Krystyn odbył sie z inicjatywy Krystyny Bochenek - dziennikarki radiowej, dziś wicemarszałka Senatu - 13 marca 1998 r., Kilkaset kobiet o imieniu Krystyna spotkało się tego dnia w Katowicach. Rok później były w Sopocie, potem w Kielcach, Ciechocinku, Krakowie, Łodzi, Wrocławiu, Opolu, Poznaniu, Zakopanem, Toruniu i Cieszynie. Każdy ze zjazdów odbywał się pod innym hasłem i wyróżniał innym nakryciem głowy. W 1999 r. w pałatkach i szafirowych beretach, jako batalion „Kryśka”, wprowadzały Polskę do NATO. Po deptaku w Ciechocinku paradowały w strojnych kapeluszach z epoki, popijając wodę „Krystynka”. W Krakowie nosiły wianki, meloniki w Łodzi – tak jak bohaterowie „Ziemi obiecanej”. Zjazd gromadził co roku setki kobiet.: lekarki, ekspedientki, prawniczki, nauczycielki, urzędniczki, także te powszechnie znane, jak: Janda, Czubówna, Prońko, Sienkiewicz, Giżowska czy Kofta
Więcej: www.zjazdkrystyn.com.pl