Poznaj Szczecin

  • Warto być i zobaczyć
  • Hotele
  • Restauracje
  • Galerie
  • Kawiarnie
  • Filharmonia
  • Teatry
  • Kluby
  • Kina
  • Hostele
  • Pensjonaty
  • Winnice
  • Pizzerie
  • Atrakcje wodne
  • Inwestycje
  • Lubię Szczecin
  • Parkingi strzeżone
  • Parkingi dla autokarów

Paweł Bombolewski

Paweł Bombolewski

Moje magiczne miejsce

W Szczecinie mieszkam od urodzenia i zamierzam zostać tu na zawsze. To miasto magiczne pod wieloma względami, mające w sobie piękno, które może uwieść każdego - o ile zadamy sobie trud poznawania jego walorów i potencjalnych możliwości rozwoju. Szczególnie tereny nad Odrą, ulica Kolumba i jej otoczenie są skarbem oczekującym przeobrażenia w dzieło najzdolniejszych architektów, urbanistów, artystów. Szczecin, gdyby spełnić te nadzieje i marzenia, stałby się odpowiednikiem Wenecji północnej Europy - Szczecinem północnej Europy! Ponadto, rangę Szczecina coraz mocniej ugruntowuje sport. Mamy wspaniałych zawodników, którzy swoimi wynikami sławią imię naszego kraju i miasta. Sprzyja tym sukcesom mądra polityka władz, które postawiły na sport i to - co dla mnie osobiście ważne - nie tylko ten olimpijski.

Wiele rzeczy i miejsc kojarzy mi się ze Szczecinem. Szczególnie mam na myśli paszteciki, ronda pokrewne berlińskim i paryskim, oraz jedną z najpiękniejszych w całej Europie tras wjazdowych do miasta. Trudno nie zauważyć coraz to nowych inwestycji, modernizowanych ulic, jezdni.

Szczecin mojego dzieciństwa? To spacery z mamą po naszym osiedlu – Pomorzanach, które ciągnęły się od ulicy Dunikowskiego, gdzie mieszkamy, aż po ,,koniec świata” – jak nazywamy okolice ulicy Boryny. Wtedy byłem święcie przekonany, że to prawda i zawsze gorąco namawiałem mamę, abyśmy dotarli na ten koniec świata. Ogromną przyjemność sprawiała mi gra w piłkę z moim tatą na boisku przy Orawskiej, na Wzgórzu Hetmańskim. W podstawówce założyłem wraz z tatą drużynę piłkarską, o wymownej nazwie ,,Twardziele”, która występowała w wielu amatorskich turniejach i ligach. Grałem na bramce, byłem kapitanem, a mój tata trenerem. Przez nasz zespół przewinęło się ok. 150 zawodników. Drużyna ,,Twardzieli” istniała przez długie lata, prawie do czasu mojej matury.

Teraz największym hobby jest moja praca trenerska. Moi młodzi wojownicy mogą poszczycić się bardzo dużymi sukcesami. Wychowałem już dwóch Mistrzów Europy, dwóch zdobywców Pucharu Europy, czterech Mistrzów Polski. Mam nadzieję, że za parę lat któryś z podopiecznych podzieli mój tegoroczny sukces – Mistrzostwo Świata.

Jestem niezmiernie szczęśliwy, wdzięczny losowi za to, że mogę zawodowo realizować swoją pasję, a kiedy przychodzi potrzeba wytchnienia, wyciszenia udaję się na Wzgórze Hetmańskie. Wieczorem, przy zachodzie słońca rysuje się z góry krajobraz całej okolicy. To jedno z najbardziej duchowych dla mnie miejsc w Szczecinie. Ulubionym, przeze mnie miejscem, są także Wały Chrobrego - najbardziej reprezentatywna część miasta. Tętni ona życiem, a ludzie doceniają jej kapitalne położenie oraz widoki. Wały Chrobrego mają dla mnie ogromne znaczenie sentymentalne. To właśnie tam, przy fontannie poznałem moją narzeczoną - Karolinę.

Paweł BombolewskiPaweł Bombolewski - karateka, Mistrz Świata, zdobywca Pucharu Świata, Mistrz Europy, dwukrotny zdobywca Pucharu Europy, 18-krotny Mistrz Polski, dwukrotny zdobywca Pucharu Polski, posiadacz stopnia mistrzowskiego 3 Dan. Założyciel, prezes, trener i zawodnik Klubu Karate Bushikan Szczecin, w którego sześciu sekcjach trenuje już 170 karateków. Wychowawca Mistrzów Europy i Polski. Zapraszany przez najlepsze polskie i zagraniczne kluby do konsultacji szkoleniowych.

 

Copyright 2018 Miasto Szczecin
Kontakt